Login Hasło
Tylko najświeższe wiadomości
Wiadomości » Białystok »

Włóczykijstwo dalsze i bliższe. Nagradzamy relacje z włóczegi!

Włóczykijstwo dalsze i bliższe. Nagradzamy relacje z włóczegi!

Jedynym ograniczeniem "włóczykijstwa" są nasze, włóczykijów chęci. Wędrować można kwadrans, dzień i tygodnie całe. Na drugi koniec świata, kraju albo za własny dom. Czekamy do 15 września
Snusmumriken nosił kapelusz nieokreślonego koloru i kształtu, podobny płaszcz. Chętnie palił fajkę i grał na organkach. W poszukiwaniu ulotnych melodii potrafił czasem wędrować naprawdę daleko. Jego ojcem był Kot Jok, matką - Gruba Mimbla. Przyrodnią siostrą - mówiąca zawsze co myśli Mała Mi. Najlepszym przyjacielem Włóczykija, bo pod takim właśnie imieniem znamy go w Polsce, był zaś mały troll Muminek. Dziwna była to przyjaźń. Lato zawsze spędzali razem, na zimę, gdy Muminek zapadał w sen, Włóczykij wędrował daleko na południe. Latem tęsknił do tych wędrówek, bez celu, przed siebie. Zimą natomiast - do Muminka.

Dla wielu z nas Włóczykij, ze swoją niechęcią dla konwenansów, nakazów i zakazów, wieczny anarchista, jest symbolem wolności. Czasem smutnej, czasem podszytej tęsknotą do czegoś, czego nie sposób osiągnąć. Wolności wyrażanej przez włóczęgę.

23 lipca obchodzimy Święto Włóczykija. Skoro mamy święta pluszowego misia, żółtego sera, tudzież najbardziej depresyjny dzień w roku, dlaczego nie mielibyśmy mieć święta włóczykija? Specjalnie z małej litery to piszę, bo nie o uczczenie tego jednego wędrowca, który wyszedł spod pióra nieśmiertelnej Tove Jansson, tu chodzi, co o "włóczykijstwo" szeroko pojęte. I o "włóczykijstwo" owe uprawiających. Ktoś mógłby zapytać, w chęci klasyfikowania rzeczywistości, kto to są ci włóczykije, czy mają jakieś legitymacje, komisje, związki. Czy są jakieś normy, po spełnieniu których można się tym słowem określać. Czy jest jakaś definicja "włóczykijstwa". Słysząc takie pytania, Snusmumriken ciska pewnie ze złością kapeluszem o ziemię. Od takich pytań krok tylko do tabliczek z napisem "zabrania się" lub "nakazuje".

Zostań 'Włóczykijem'

Jedynym ograniczeniem "włóczykijstwa" są nasze, włóczykijów chęci. Wędrować można kwadrans, dzień i tygodnie całe. Na drugi koniec świata, kraju albo za własny dom. Niezależnie od tego, jak daleka to wędrówka, zawsze coś po niej zostaje. Czasem zdjęcie, myśl, kilka spisanych słów. Podzielcie się nimi z innymi. Do 15 września czekamy więc na Wasze, drodzy Czytelnicy -Włóczykije, z włóczęg relacje. Fotograficzne, tekstowe.

Najciekawsze naszym zdaniem opublikujemy na łamach "Gazety", a ich autorów nagrodzimy.

Ślady waszych wędrówek, niekoniecznie na drugi koniec świata, przysyłajcie na adres: redakcja@bialystok.agora.pl. Z dopiskiem "Włóczykije" w temacie.

Nadesłanie do redakcji Gazety zdjęcia lub tekstu jest jednoczesnym wyrażeniem zgody na ich nieodpłatną publikację na łamach Gazety Wyborczej lub w portalu bialystok.gazeta.pl na potrzeby akcji 'Włóczykije'.


Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,78942,9993949,Wloczykijstwo_dalsze_i_blizsze__Nagradzamy_relacje.html
Dodano: 03-09-2011 13:00
Odsłon: 204

Skomentuj: